Czy muszę? Chcę. Lubię. Potrzebuję. I jednak muszę 🙂 Lecz z własnej woli i na własnych zasadach. W głowie wciąż planuję nowe miejsca do obejrzenia. Najbardziej lubię zwiedzać miasta, zamki, pałace, ruiny. Czasami odwiedzę też jakiś park, ogród, czy inne zielone miejsce. Jednak to, co mi najbliższe jest związane z działalnością i twórczością człowieka – nie będę się oszukiwać 🙂
Zwiedzania, patrzenia na architekturę, sztukę i historię nauczyłam się dopiero w dorosłości. Do dziś pamiętam szkolne wycieczki do muzeów i to totalne znudzenie, które mnie dopadało w momencie wyjścia z autokaru. Dziś jest inaczej. Może dlatego, że zmieniło się moje podejście, dorosłam, dojrzałam. Może też dlatego, że zmieniło się podejście placówek muzealnych do widzów – jest zwyczajnie ciekawiej, więc poniekąd łatwiej.
Mnie nikt nie uczył jak patrzeć na architekturę, na dzieła sztuki. Nawet jeśli ktoś próbował – musiałam być opornym przypadkiem 😉 Dzisiaj sama to odkrywam, a jednocześnie staram się przekazać dzieciom. Różnie się to udaje. Obecnie jesteśmy na etapie, że już nie uciekają z krzykiem, gdy proponuję wyjście do muzeum czy pałacu 😉 Więc… work in progress 😉
Zapraszam Was do mojej przestrzeni. Do bloga, który tworzę już prawie od roku, ale dopiero teraz jestem w miarę gotowa, żeby go upublicznić. Co tu znajdziecie? Wpisy o podróżach – tych całkiem bliskich, jak i tych dalszych. Ciekawostki. Polecajki. Moje doświadczenia z obcowania z architekturą i sztuką. Czy będzie profesjonalnie? Nie. Nie jestem historykiem sztuki. Pół roku temu rozpoczęłam podyplomowe studia z historii sztuki, ale – nawet po ich skończeniu – pewnie jeszcze długo nie będę się czuć w pełni swobodnie w tej dziedzinie. Wiem jednak, że będę się starać pokazywać tu to, co lubię, co mnie porusza i robić to najlepiej jak potrafię. Za wszelkie błędy merytoryczne z góry przepraszam 🙂
Wpisy będą z miejsc odwiedzanych w miarę na bieżąco, ale też i z takich, które odwiedziłam jakiś czas temu. Materiału mam sporo, więc jest o czym pisać.
Wraz z blogiem pojawią się też profile o tej samej nazwie na Facebooku i Instagramie. Tam będę wrzucać nie tylko odnośniki do wpisów, ale też udostępniać materiały z innych profilów z ciekawostkami i artykułami. Przynajmniej taki mam plan 🙂
Trzymajcie kciuki, kto życzliwy. I bądźcie wytrwali w czytaniu 🙂
Zosia
